Jesteś bezrobotny i sprzedajesz rzeczy na aukcjach internetowych? Możesz za to stracić zasiłek i nie tylko. Wystarczy, że miesięcznie sprzedasz przedmioty za połowę płacy minimalnej, czyli 638 zł. Wiele osób o tym nie wie i słono za to płaci. Kary to wypisanie z rejestru, zwrócenie zasiłku z odsetkami, a nawet trzy lata pozbawienia wolności za składanie fałszywych oświadczeń.
Komputer Świat podaje przykład Pawła Hrabkowicza – bezrobotnego zarejestrowanego w urzędzie pracy w Oświęcimiu, który wkrótce może ponieść takie konsekwencje. Wypełniając wniosek o dotację na rozpoczęcie działalności gospodarczej, wpisał, że w czasie, kiedy był zarejestrowany, sprzedał kilka rzeczy na Allegro, m.in. aparat fotograficzny i monitor komputera i zarobił na tym ponad 1 tys. zł.
Źródło: Komputer Świat
godzina: 13:06
No ale co w tym dziwnego? Dostajesz za to kasę, więc to tak jakby Twoja „wypłata”, to trochę chore bo np. bezdomny który żebrze pod sklepem itp. też nie może podać, że nic nie zarabia.. No ale żyjemy w świecie z różnymi idiotycznymi rzeczami….
godzina: 13:46
Niby dobrze, że jak ktoś prowadzi taką działalność to nie ściąga dodatkowo kasy, tylko chodzi tu o to, że ten gość nie prowadził sklepu internetowego, ale sprzedał kilka rzeczy.
godzina: 15:46
No właśnie..
godzina: 15:56
Tak to już jest, biurokracja jest bezlitosna… a zasady nieżyciowe i często wręcz beznadziejnie poukładane.