Dzisiejszy wpis będzie o aktualnej sytuacji pogodowej. O tym, co widzimy za oknami i czujemy na własnej skórze. O mrozie i o problemach z nim związanych. I wreszcie o tym, dlaczego nie czytacie tego postu w krótkich spodenkach. Czy wymieniłem wystarczająco dużo powodów do przeczytania tego wpisu? Chyba tak.
Cały czas mówiono o ociepleniu klimatu. Telewizja, radio, internet. Pełno różnorodnych akcji, specjalne produkty ekologiczne, wszechobecne zapobieganie efektowi cieplarnianemu. I co nam z tego? Na termometrze -12 stopni Celsiusza. Do tego wszystkie prognozy mówią o jeszcze większych mrozach. Nawet do dwudziestu kilku stopni poniżej zera. Ujrzymy w tym roku wiosnę? Nie wiadomo. Kilka dni temu słyszałem, że syberyjskie masy powietrza mają napływać do nas aż do kwietnia.
Dziwnym trafem jakoś ostatnio ucichły głosy pseudo-ekologów, którzy mówili o końcu świata z powodu topnienia lodowców. Czyżby zamarzli w domach? Niektórzy mówią, że w tym roku mamy anomalię pogodową. Spójrzmy jednak dokładniej. Te anomalie są co roku. Ocieplenie klimatu? To skąd nagle wielkie śniegi w Wielkiej Brytanii, czy nawet w krajach typu Hiszpania? Jakoś nie zdarzyło się to pierwszy raz. Przez ostatnie kilka lat słyszymy o podobnych zdarzeniach. Poniżej dałem zrzuty ekranu z ilością mroźnych dni w lutym w latach 1990-1995, a ilością mroźnych dni tego miesiąca w ostatnim okresie (dla Krakowa).
![]()
Mroźne dni w lutym – Kraków
Źródło: http://www.weatheronline.pl/
Pierwszy zrzut: 1990-1995
Drugi zrzut: 2002-2009
Kiedy wyjrzę za okno myślę, że całe to „halo” z globalnym ociepleniem to po prostu kolejny sposób na zarobek. Wystarczy przecież powiedzieć ludziom, że rzeczy, które używają są nieekologiczne i szkodzą środowisku. Potem firmy wciskają im nowe sprzęty i biznes się kręci. Według mnie bliżej nam do epoki lodowcowej niż do europejskiego, czy północnoamerykańskiego safari.
Teraz zejdźmy trochę z tematu i przy okazji powróćmy do Polski. Zapewne słyszeliście o ludziach w Małopolsce i na Śląsku, którzy tygodniami byli i są odcięci od prądu. Kolejny raz potwierdza się powiedzenie: „Polak mądry po szkodzie”. Linie przesyłowe w naszym cudnym kraju nie są w ogóle remontowane. Zapewne wisiały one tam od czasu kiedy wprowadzali elektryczność. Nikt nie dba o przycinanie drzew w pobliżu słupów. Mało tego, czasem nawet nie wolno tego robić. Prosty przykład. Mieszkańcy okolic Ojcowskiego PN nie mają światła, ponieważ w naprawie linii przeszkadzają drzewa, które są pod ochroną, a jak to u nas bywa, drzewo jest ważniejsze od człowieka.
Jednak wina za awarię stoi przede wszystkim po stronie dostawcy prądu. Firma dostarczająca prąd całe lata ciągnęła kasę, ale o renowacji linii nikt nie pomyślał. Podobnie zresztą z koleją. Jakie były ostatnio problemy? Ludzie siedzieli w zimnie po kilka godzin, a oni nawet nie fatygowali się, aby ich o czymkolwiek informować. W pociągach jeden wielki syf, tory niszczone przez wiele zim, a oni się dziwią że są problemy. Jest tylko jedno rozwiązanie. Mniej dla prezesów, a więcej na renowację.
Tak więc powiedziałem, co wiedziałem i mogę się szykować na mrozy. Bałwana niestety nie ulepię, bo za zimno, ale mogę się poślizgać, gdyż wszystko wkoło jest zamarznięte. Życzę miłego odśnieżania.
godzina: 22:00
Wiesz, zacznie się robić coraz cieplej, będą upały po 30 – 40 stopni to nazwą to „Globalne Oziębienie”
godzina: 22:17
Tym wpisem drogi autorze tego artykuliku udowadniasz, że nie rozróżniasz pojęcia
„klimatu” i „pogody”.
O tym dopiero będziesz się uczył na lekcjach geografii.
Zapraszam na korepetycje do mnie.
ps
Strona się coś rozjechała w mojej przeglądarce FF.
godzina: 22:37
Trochę pomyliłem te pojęcia, przyznaję się
Co do korepetycji to są mi niepotrzebne, ale dzięki za propozycję.
W którym FF się rozjeżdża? Używam od dłuższego czasu tej przeglądarki i jest wszystko w porządku.
godzina: 19:35
Gdzie jest ocieplenie? Nie dojechało, bo drogi śliskie i przysypane śniegiem, a pociągi stoją w polu
godzina: 13:45
geocontext – ale Lisu ma racje.. Gdzie ocieplenie klimatu? Pomijając tę zimę można to zobaczyć chociaż po lecie. Kiedyś było po 30 stopni przez 3/4 lata, a teraz jak zdarzą się dwa tygodnie ciepła, to się wszyscy cieszą.
godzina: 14:12
@Jose problematyka klimatu jest bardzo złożona i aby się nie rozpisywać podam taki przykład:
W Europie klimat kształtuje się głównie pod wpływem ciepłego Prądu Zatokowego (Golfsztorm). W Arktyce na skutek ocieplenia topnieje pak lodowy. Powoduje to zwiększony dopływ wody słodkiej do Atlantyku. Zwiększony dopływ wody słodkiej powoduje zakłócenia w przepływie Golfsztormu. Jaki jest tego skutek?
Otóż mamy mroźną zimę w zazwyczaj ciepłej Anglii.
Oczywiście może i być tak, że klimat się nie ociepla (choć badania temu przeczą), jednak jakąś opcję musimy przyjąć za najbardziej prawdopodobną.
Działając na rzecz zmniejszenia emisji CO2 i przy okazji innych trucizn, nic nie tracimy. Nic nie robiąc w tej kwestii, być może tracimy wiele – nie my, ale kolejne pokolenie.
@lisu z tymi korepetycjami żartowałem
a strona się rozjeżdża na maxa. Ja używam FF 3.5 ale na linuksie – choć to nie powinno być powodem. Sprawdziłem w Operze i wszystko gra – nie wiem co jest.
godzina: 14:14
A i jeszcze polecam stronę dokumentalne.pl >
Wiele filmów na temat klimatu tam jest.
godzina: 15:25
geocontext – jaką masz rozdzielczość ekranu? I tak za niedługo będzie nowy design.
Nie przeczę. Trzeba dbać o środowisko, ponieważ jak nie ocieplenie, to może zdarzyć się co innego. Krytykowałem jedynie zachowania niektórych firm, które z tego korzystają. Prosty przykład: plastikowe torby w sklepach. Od kiedy je ograniczono to w moich okolicach nie dają już żadnych opakowań/toreb za darmo. Trzeba płacić za ekologiczne.
godzina: 16:37
@lisu 1280X800
godzina: 10:26
Ocieplenie klimatu jest np. na grenlandii.Podobno tam było ponad 14 stopni.