Pewnie nieraz kończąc kodowanie strony złudnie myśleliście, że wszystko jest tak jak miało być, a tu explorerowa niespodzianka. Czasem zdarza się, że nasze dzieło w starym Internet Explorerze wygląda całkiem inaczej (czyt. jest rozwalone) niż miało być. Nie zawsze mamy możliwość sprawdzenia witryny w każdym Explorerze, ponieważ na komputerze może być zainstalowana tylko jedna wersja. Co wtedy zrobić?
Nic prostszego. Z pomocą przychodzi nam program IE Tester. Dzięki niemu w łatwy sposób możemy sprawdzić jak wygląda zakodowana przez nas strona w IE 5.5, 6, 7 i 8. Wygodne zakładki pozwalają porównywać szczegóły we wszystkich edycjach przeglądarki Microsoftu. Zauważyłem jednak małą usterkę. Jeśli przez dłuższy czas program jest włączony i w zakładkach są jakieś strony, to wyskakuje błąd i któraś z zakładek się wyłącza. Nie jest to jednak bardzo uciążliwe, bo wystarczy wcisnąć przycisk „Reopen Tab” i wszystko wraca do normy.
Design programu przypomina nieco pakiet MS Office 2007. Nie wiem czy to wada, czy zaleta, ale myślę, że wygląd jest w tym przypadku najmniej istotny. W końcu ważne jest to, co jest „w środku”.
Mogę szczerze polecić ten program, ponieważ wielokrotnie mnie uratował. Niestety dużo osób używa jeszcze takich mamutów jak IE6 i również trzeba o nich pamiętać. Program jest darmowy, więc każdy webmaster może go swobodnie pobrać.
godzina: 19:27
http://browsershots.org/ – ma swoje wady i dużo zalet, polecam!
godzina: 20:23
[...] Autor: Lisu [...]